Świąteczny stół pełen potraw to symbol tradycji i gościnności. Jednak dane pokazują, że okres Wielkanocy działa jak „test warunków skrajnych” dla gospodarstw domowych – w krótkim czasie kumulują się niemal wszystkie czynniki sprzyjające marnowaniu żywności. Efekt to nie tylko obciążenie środowiska, ale też wymierne straty finansowe. Eksperci IOŚ-PIB podkreślają: kluczowym problemem nie jest brak żywności, lecz jej nadmiar i sposób zarządzania.
Świąteczny stół pełen…nadmiaru
Choć Wielkanoc trwa krócej niż Boże Narodzenie, mechanizm marnotrawstwa żywności pozostaje ten sam. Przygotowujemy wiele potraw „na zapas”, często znacznie przekraczając realne potrzeby domowników i gości.
Z danych wynika, że przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce wyrzuca ok. 165 kg żywności rocznie, czyli ok. 67 kg na osobę, co w skali kraju daje ponad 2,5 mln ton odpadów żywności. W praktyce oznacza to, że tygodniowo do kosza trafia blisko 4 kg jedzenia, czyli tyle, ile waży kilka pełnych siatek zakupów. Jednocześnie gospodarstwa domowe odpowiadają za prawie 60% całkowitego marnotrawstwa żywności w Polsce.
– Święta to moment, w którym szczególnie wyraźnie widać nasze nawyki konsumpcyjne. Kupujemy i przygotowujemy więcej, niż jesteśmy w stanie zjeść – Wielkanoc nie jest tu wyjątkiem – mówi dr inż. Sylwia Łaba, ekspertka Instytutu Ochrony Środowiska – PIB.
Marnowanie żywności to realna strata pieniędzy
Wyrzucanie żywności to nie tylko kwestia etyczna czy środowiskowa, ale także finansowa. Szacuje się, że przeciętna polska rodzina traci na tym nawet 2–3 tys. zł rocznie. To oznacza, że co tydzień do kosza trafiają produkty warte nawet kilkadziesiąt złotych.
Co istotne, ponad 80% zmarnowanej żywności trafia bezpośrednio do kosza, stając się odpadem. Największą część odpadów stanowią gotowe dania i resztki talerzowe – 25%. Oznacza to, że znaczna część żywności jest tracona tuż po posiłku.
– Wyrzucanie jedzenia to jeden z najbardziej niedostrzeganych kosztów życia codziennego. W czasie świąt te straty rosną, bo nadmiar traktujemy jako coś naturalnego – podkreśla dr inż. Sylwia Łaba.
Z badań prowadzonych w IOŚ-PIB wynika, że główne przyczyny wyrzucania żywności to:
- utrata świeżości – 91% badanych gospodarstw domowych,
- przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia – 86%,
- zepsucie produktów – 84%.